Kosmetyk pod lupą, genialna wcierka Anwen
Wie to każdy, kto kiedykolwiek zdecydował się zapuścić długie, gęste włosy, stosując świadomą pielęgnację.
Dobra wcierka nie ma sobie równych w tym procesie. W połączeniu z masażem skóry głowy, pobudza „uśpione” cebulki włosów, przyspiesza cykl życia włosa oraz (w zależności od składu) pomaga w walce z problemami skóry głowy takimi jak przetłuszczanie.
Grow us Tender od Anwen jest wcierką kultową. Posiada nagrodę portalu Wizaż.pl Ikona Wszech Czasów. W momencie pisania tego posta, na tymże portalu, posiada ona ocenę 4,5/5 przy 785 opiniach użytkowniczek.
To świetny wynik.
Sam producent na swojej stronie prezentuje imponujące wyniki*. Przyjrzyjmy się im:
- zmniejszenie wypadania włosów u 96% badanych
- zagęszczenie włosów u 92% badanych
- przyspieszenie wzrostu włosów u 92% badanych
- poprawa stanu skóry głowy u 100% badanych
- zmniejszenie przetłuszczania u 88% badanych
*po 6 tygodniach stosowania w teście in-vivo
Ale jak sam produkt wypada podczas stosowania? Jako osoba, która uwielbia testy wszelakich kosmetyków, oczywiście miałam przyjemność to sprawdzić.
Po pierwsze – zapach. Jest mocno ziołowy, przypomina momentami mokre siano. Osobiście nie przeszkadza mi on jakoś bardzo, a efekty stosowania (przepiękny przyrost włosów) zdecydowanie go wynagradza. Po drugie – uczucie ciepła i mrowienia. Tu również w opiniach użytkowników ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Ja lubię to uczucie, bo daje mi wrażenie, że produkt naprawdę działa. Warto w tym miejscu dodać iż Grow Us Tender nie jest wcierką na bazie alkoholowej. Uczucie „pracowania” wcierki nie pochodzi więc z jej działania drażniącego a jedynie z odpowiednio dobranych składników rozgrzewających – kompleksu HotFlux® oraz eterycznego olejku miętowego. Dodatkowo wcierka zawiera substancje łagodzące takie jak panthenol. Można ją dzięki temu stosować nawet na całą noc. Zalecam jednak nałożenie wcierki na ok. 2 godziny w pierwszym użyciu – nawet substancje naturalne mogą powodować reakcje alergiczne, wiec warto to najpierw sprawdzić.
Powtórzę w tym miejscu i zapewne w wielu innych w przyszłości – stosowanie wcierki nawet raz w tygodniu robi dla porostu i przyrostu włosów ogromną różnicę. Doskonale rozumiem, że przy natłoku codziennych obowiązków, czasem trudno jest znaleźć nawet te 15 minut na całą procedurę nałożenia wcierki przed myciem. Polecam więc, tak samo jak w przypadku siłowni, zadbanie o systematyczność a nie o częstotliwość w pierwszej kolejności. Idealnie jest to oczywiście robić ok. 3 razy w tygodniu (w przypadku wcierek bezalkoholowych), jednak czasem są rzeczy ważniejsze niż wieczór ze wcierką.
Wróćmy jednak do gwiazdy tego wpisu, wcierki od Anwen. Jako wcierka bezalkoholowa będzie idealna dla początkujących „wcierkowiczów”. Jest swojego rodzaju pewniakiem – czytając opinie większość osób wspomina o zagęszczeniu włosów w okolicach skroni oraz na całej głowie. Wyraźnie zauważają też przyspieszony przyrost włosów, nawet do 3 cm miesięcznie. Ja sama zapuściłam najdłuższe włosy stosując właśnie tą wcierkę.
Dodatkowym atutem będzie tu możliwość stosowania wcierki przez noc. Jest to wygodne, kiedy trzeba rano wstać i umyć głowę i nie ma czasu (przynajmniej godzina) na czekanie by wcierka zadziałała przed myciem.
RADA: Nie wszystkie wcierki można stosować na noc. Te na bazie alkoholowej, choć mają ogrom zalet o których kiedyś na pewno również napiszę, stosowane na całą noc mogą wysuszać skórę głowy.
Jeżeli chcesz mieć wybór (nie jest to obowiązkowe, ale dobre efekty przynosi „żonglowanie” paroma wcierkami w tym samym czasie) to do nocnego stosowania polecam Ci również wcierkę Sleepy od Hairy Tale Cosmetics.
Kolejną zaletą tej wcierki (jak i generalnie stosowania większości wcierek) jest zauważalna, przedłużona świeżość włosów. Ja swoje włosy myję co drugi dzień, w dni „bez mycia” zazwyczaj je związując. Zauważyłam, że podczas stosowania tej i kilku innych wcierek, rzadziej odczuwam potrzebę by wiązać włosy w dni, kiedy nie są myte. Skalp jest czystszy, włosy przy skórze głowy uniesione i świeże.
Podsumowując – Grow us Tender od Anwen jest idealnym wyborem dla osób, które chcą zakupić jedną wcierkę, która da im zapewniony wachlarz efektów. Zagęści włosy, przyspieszy ich wzrost i pozwoli zapuścić je szybciej do oczekiwanej długości. Zdecydowanie polecam 🙂
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.